Dookoła domu i basenu posadzono kaktusy, agawy i sukulenty, które do życia nie potrzebują dużo wody. Powyżej basenu zaaranżowano pergolę zrobioną z drewna drzew występujących na pustyni Sonoran.

Przy tym XIX – wiecznym kamiennym, pensylwańskim domu, architekt krajobrazu Michael Vergason posadził obecne w sąsiadującym terenie paprocie, które nie wymagają dużo opieki. Dzięki temu uzyskał oszałamiająco naturalny efekt.

Architekt krajobrazu Richard Shaw został uhonorowany nagrodą za zaprojektowanie ogrodu przy historycznych domach na dzikim zachodzie. Użył w nim łubinów, stokrotek i bylin wykorzystywanych przez pionierów w dawnych czasach. Drzew użył w celu odgrodzenia terenu i ochrony przeciw górskim wiatrom i hałasom dobiegającym z autostrady.

Ogrodzenie dające wiele prywatności przy pobliskim basenie, zostało wykonane ze szkła pochodzącego z recyklingu. Genialnie odbija światło zarówno w dzień jak i w nocy.

Kręte, kamienne ścieżki łączą różne obszary w tym ogrodzie. W nocy przy basenie i oświetlonym domu projektant David Hocker zainscenizował grę cieni i lazurowych świateł migoczących pośród skrzypów, turzyc i ozdobnych krzewów.

Na dziedzińcu odnowionych z dawnej przetwórni loftów architekt zieleni Jeffrey Miller chcąc nawiązać do historii budynku, poustawiał w ogrodzie koła, maszyny i przekładnie starych silników pochodzące z dawnej fabryki. Wraz z posadzoną roślinnością obszar z zapomnianego zakątka stał się oazą.

Architekt krajobrazu Keith LeBlanc zaprojektował swój prywatny ogród w Cape Cod wykorzystując tradycyjne nowoangielskie materiały takie jak kamień i drewniane gonty. Dodał do tego niezawodne, rodzime rośliny i regionalne, kwitnące hortensje oraz czosnki.

Architekt krajobrazu Johnathan Farber stworzył ten ogród aby zaprezentować otoczenie współczesnego domu i nowoczesnej kolekcji rzeźb właściciela domu. Z rodzimymi Amelanchierami, trawami posadzonymi w prostych i subtelnych żwirowych rabatach, odważna architektura domu i uderzające dzieła sztuki wystawione na świeżym powietrzu są w centrum uwagi.

W kolejnym projekcie zerwano starą nawierzchnie i przerobiono ją na mniejszą ścieżkę. Na tle matowego szkła posadzono len i papirusa, które swoimi cieniami malują fantastyczne obrazy na gładkiej tafli.

W wąskim, nadmorskim pasie architekt Keith LeBlanc stworzył tropikalny ogród, który powtarza linie budynku. Rośliny dopełniają całości, nie przeszkadzając jednocześnie w podziwianiu cudownego widoku.
