Opublikowała Paulina | Ogrody Anglii, Woda w ogrodzie, Wystawy | 04-07-2011
Tagi: altana, byliny, chelsea, granit, paprocie, strumień, woda
Architekt krajobrazu Tom Hoblyn, swoje dzieciństwo spędził w Kornwalii. Dorastanie pośród tamtejszego krajobrazu, a w szczególności częste oglądanie wrzosowiska Bodmin Moor i zabawa przy majestatycznym, tajemniczym, granitowym ostaniecu Cheesewrings, zainspirowały go do zaprojektowania ogrodu. Połączył w nim piękno nagich, skalnych występów i miękkich strumieni płynących na wybrzeżu, razem z detalami zaczerpniętymi z ogrodów Trebah i Trewithen.
Naturalny basen o granitowych ścianach, stanowi jedną całość z blisko położonym, dającym kojący w upalne dni cień, cylindrycznym pawilonem. Całość otaczają naturalistyczne nasadzenia. Ten ogród to synonim prostoty, ekologii i naturalizmu. Styl w jaki zostały posadzone rośliny przywodzi na myśl bezmiar kornwalijskich ogrodów, w których znajdziemy wysokie sosny wyrastające spośród różanecznków otoczonych kępami traw i delikatnymi bylinami.
Zobaczmy więc, co tak oczarowało Toma Hoblyna i czy sami się zakochamy w tym klimacie.
- fot. T. Pecyna
- fot. T. Pecyna
- fot. T. Pecyna
- fot. T. Pecyna
- fot. T. Pecyna
- fot. T. Pecyna
- fot. T. Pecyna
- fot. T. Pecyna
- fot. T. Pecyna
- fot. T. Pecyna
- fot. T. Pecyna
- fot. T. Pecyna



























